Własnie....

2011-08-31 11:42:46

 wyszłam spod prysznica i doszłam do wniosku, że jestes jak ten mój prysznic :) powinien być chłodny, dla zdrowia lepszy taki :) a ja lubię, uwielbiam na koniec po wszystkim stać pod gorącą wodą spływająca na kark... coraz bardziej gorącą. Skóra robi się coraz bardziej czerwona, parzy, ciężko oddychać, ale podkręcam jeszcze troszkę, kładę dłonie na ramiona, żeby ochronić się przed strumieniem wody ale równocześnie podkręcam jeszcze.... zabieram dłonie i na granicy bólu odkręcam jeszcze ciut, na sekundę, tego już nie idzie wytrzymać, więc szybkim ruchem dłoni zakręcam kran.....

- moze tak byc, ze jestem jakimś tam Twoim masochistycznym incydentem...



skomentuj (0)